Oman

Październikowa tapeta na pulpit

Oman_pustynia_Wahiba_Sands, DSC_8638

Długo zastanawiałam się, jakie miejsce wybrać jako październikową tapetę na pulpit i ostatecznie padło na omańską pustynię Wahiba Sands, którą miałam okazję odwiedzić na początku tego roku.

Tapetę przygotowałam ją w kilku najpopularniejszych rozdzielczościach Waszych monitorów, więc każdy powinien znaleźć coś dla siebie:

1280×800

1366×768

1680×1050

1920×1200

Jakieś sugestie w temacie kolejnej tapety?

Pin It

Kierowca z omańskiej pustyni

Omar to najszybszy, nieprawdopodobnie zwariowany i najbardziej szalony kierowca, z jakim kiedykolwiek miałam do czynienia.
To wówczas, na omańskiej pustyni, okazało się, że po wydmach można jeździć zarówno w poziomie, jak i w pionie. Można. Pewnie, że tak;) Choć nie powiem, żeby taka jazda była zupełnie komfortowa…
A na poniższych zdjęciach zupełnie inny Omar. Spokojny i zamyślony. Prawie jak nie on.


Czytaj dalej »

Pin It

Salim w Polsce!

Pamiętacie, kiedy tu wspominałam, jak niewiele mam ostatnio czasu na cokolwiek? Powodem tego stanu była nie tylko książka Marka Tomalika, ale również mój znajomy z Omanu, który nie tak dawno zdecydował się odwiedzić mnie w Poznaniu przy okazji jakiejś hotelarskiej konferencji, na którą wybrał się do Warszawy. Salim na co dzień jest menadżerem obozu w okolicy Wahiba Sands i już w styczniu wspominał mi, że prawdopodobnie wiosną odwiedzi Polskę. A potem faktycznie przyjechał!


Czytaj dalej »

Pin It

Zdjęcie na niedzielę: Brat i siostra z Al-Hamry

Było to dokładnie tego samego dnia, kiedy zostaliśmy zaproszeni do omańskiego domu. Jeszcze zanim tam trafiliśmy, czyli podczas naszego spaceru po Al-Hamrze, przybiegły do nas dwie dziewczynki. Powygłupialiśmy się wspólnie trochę, „porozmawialiśmy”, potem zrobiłam kilka zdjęć. A kiedy je robiłam, do tej uśmiechniętej dziewczynki w śmiesznych kucykach przybiegł jej starszy brat (jak to się potem okazało) i przytulił ją w momencie, kiedy naciskałam spust migawki. Mam więc zdjęcie ich obojga, które nie tylko podoba mi się bardziej niż portret samej dziewczynki, ale jest to również jedna z moich ulubionych fotografii zarówno w kategorii zdjęć z Omanu jak i zdjęć dzieci.

Być może dziwią kogoś nieco afrykańskie rysy chłopca. Prawdopodobnie któryś z jego przodków pochodził z Afryki, bo lata temu Oman prowadził handel wymienny z wieloma krajami tego kontynentu, a jako że statki wypływały i wracały do portów w zależności od kierunku monsunów i czasami długo musiały czekać na odpowiedni wiatr, skutkowało to powstawaniem wielu mieszanych małżeństw, a później rodzin.

Pin It

Oman fotograficznie

Oman. Corniche in Muscat in the evening. Middle East architecture. sunset in Muscat. Travel photography. colors. ania błażejewska, zdjęcia z omanu, zachód słońca

Macie ochotę obejrzeć zdjęcia z Omanu? Jeśli tak, to zapraszam na krótką fotograficzną wycieczkę do tego sympatycznego arabskiego kraju. Start: Peron4, przystanek: Tam, gdzie pustynia spotyka morze . No to w drogę!

Pin It

Nad brzegiem Morza Arabskiego

Zupełnie inaczej wyobrażałam sobie Sur. Wiedząc, że jest to miasto położone nad brzegiem morza, spodziewałam się, że niejednokrotnie nadarzy się okazja, aby zjeść pyszną rybę. Czytając o pięknej corniche czyli nadmorskiej promenadzie, oczami wyobraźni widziałam mnóstwo sympatycznych restauracji. Ostatecznie nie zjadłam ani jednej ryby, a corniche było w remoncie. Byłam więc nieco rozczarowana, choć teraz przyznaję, że wcale nie było tak źle.

Czytaj dalej »

Pin It

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr