Malezja

Malezja na sposób chiński

Malezja, Kuala Lumpur. Świątynia Guandi.

Uwielbiam. Tak po prostu. Zresztą sami zobaczcie, dlaczego.

Malezja, Kuala Lumpur. Świątynia Guandi.

Malezja, Kuala Lumpur. Świątynia Guandi.


Czytaj dalej »

Pin It

Georgetown albo Penang

Malaysia_Penang_Georgetown, DSC_0926

Georgetown, zwane czasem Penangiem (wym: Pinang) od nazwy wyspy, na której leży i stanu, którego jest stolicą, jest bez wątpienia jednym z moich ulubionych miast.

Założone w XIX wieku przez Brytyjczyków szybko stało stało się jednym z głównych portów w regionie, a dziś jako idealna, moim zdaniem, mieszanka wpływów chińskich, muzułmańskich i hinduskich w oprawie kolonialnej architektury, przyciąga tysiące turystów z całego świata.

I nie wiem, czy jest ktoś, kogo to miasto rozczarowuje.

Poniżej kilkanaście zdjęć z moich ulubionych zakątków Georgetown.

Malaysia_Penang_Georgetown, DSC_0926 Czytaj dalej »

Pin It

Herbaciane klimaty Cameron Highlands

Malaysia_Cameron_Highlands_tea_plantations, DSC_0695

Wczesnym rankiem słońce nieśmiało wygląda zza pobliskiej górki, by nieco ogrzać małe herbaciane krzaczki. Chmury nie dają za wygraną i miękko otulają okoliczne doliny. Wokół jest zielono, mgliście i rześko. Jest pięknie!

Pierwsza herbaciana plantacja w okolicy została założona przez Brytyjczyków już w 1929 roku. Wcześniej, w 1885 roku, niejaki Sir William Cameron poprowadził trwającą kilka miesięcy ekspedycję, podczas której odkryto tereny charakteryzujące się nadzwyczaj łagodnym klimatem i temperaturami rzędu 8-20 stopni Celsjusza. Niestety mimo rzetelnie przygotowanych map Cameronowi nie było dane długo cieszyć się zasłużoną sławą, bo zmarł z przedawkowania środków nasennych, a same mapy zgubiono.

Prawie 40 lat później kolejna ekspedycja usystematyzowała zdobyte informacje i opracowała raport, na podstawie którego przygotowano plany zasiedlenia i zagospodarowania okolicy nazwanej Cameron Highlands od nazwiska jej pierwszego odkrywcy.

W latach trzydziestych wybudowano drogi i przybyli przedsiębiorcy z wielkiej Brytanii, specjaliści z Chin i inwestorzy z Indii. W ten sposób pokryty wcześniej dżunglą teren zmieniono w herbaciane plantacje i tarasowe pola uprawne. Tłumnie przybywali cierpiący z powodu upałów obcokrajowcy zamieszkujący tereny dzisiejszej Malezji i okolic.

Do dziś można zjeść tam truskawki (jak ja za nimi tęsknię!), pomidory czy szparagi, ale i tak herbata jest tym, co przychodzi na myśl na hasło Cameron Highlands.

A na koniec kilka ciekawostek w temacie herbaty:

1. Im wyżej położona plantacja herbaty, tym lepsza jej jakość.
2. Sadzonki herbaty mogą życ nawet i 100 lat.
3. Pierwsze herbaciane krzaki pochodzą z Indii – to stamtąd przywieziono je do Malezji.
4. Herbata rośnie tylko z tropikalnym lub subtropikalnym klimacie.
5. Łacińska nazwa herbaty to Camellia sinensis.

Malaysia_Cameron_Highlands_tea_plantations_sunrise, DSC_0358 Czytaj dalej »

Pin It

Pocztówka z Kuala Lumpur

Petronas_Towers_Kuala_Lumpur_Malaysia, DSC_1587

Petronas_Towers_Kuala_Lumpur_Malaysia, DSC_1587 Chwilowo, w ramach zwiedzania okolicy i jednocześnie kolejnej ucieczki z bardzo nielubianej Manili, przebywam w Malezji, która choć dopiero co poznana, z dnia na dzień i z godziny na godzinę, wskakuje na coraz to wyższą pozycję w moim małym prywatnym rankingu ulubionych krajów świata. Wiem jedno – jestem tu za krótko:(

A tymczasem pozdrawiam!

Pin It

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr