Bananowiec

The Philippines_Tawi_Tawi_Bongao, DSC_7993

Bananów jest zwykle pod dostatkiem: duże, małe i te jeszcze mniejsze, żółte, zielone i… sporo innych (moje ulubione to te lekko słodkawe małe żółte). W okolicy rynku w Bongao nie brak też bananowych budek i bananowych sprzedawców, ale właśnie ten jeden konkretny tak idealnie wkomponował się w otaczające go bananowe kiście. Poznajcie Pana Bananowca.

Pin It

15 Komentarzy

  1. I jeszcze wielka grucha (mango-mutant??)zwisa z góry:)Ten to pewnie ma powodzenie u kobiet (ehm, nie rozwinę dalej wątku):D

    27th Grudzień 2011 at 23:14

    • Podoba mi się taki sprośny komentarz. Ha, ha….

      28th Grudzień 2011 at 05:07

    • Chyba raczej, podobnie jak Ewa, obstawiałabym, że to duże zielone to papaja.
      A wątek rozwiń, widzę, że Rafał zainteresowany;)

      28th Grudzień 2011 at 06:54

  2. Mmm… czy w Filipinach też najsmaczniejsze są te krótkie, grube banany?

    27th Grudzień 2011 at 23:38

    • Ja wolę te krótkie, ale nie najgrubsze, tylko o przeciętnej średnicy, bo te grube są dla mnie nieco zbyt mączyste, a przynajmniej na takie właśnie trafiłam. Z to krótkie żółte – rewelacyjnie słodkie:)

      28th Grudzień 2011 at 07:04

  3. Ale obfitość! Pamietam, jak byłam pierwszy raz w Indiach, to bardzo zajadalam sie bananami, wtedy w Polsce była rzadkość. A moim ulubionym daniem były banana chappati i do picia limca.

    28th Grudzień 2011 at 00:48

    • OOO! nie jadłam banana chapati, muszę koniecznie spróbować następnym razem. A limca, czy inaczej lime soda – rewelacja!

      28th Grudzień 2011 at 07:10

  4. A to na górze to przypadkiem nie papaja, a nie mango?

    Podobne widoki pamiętam ze Sri Lanki, a tam z kolei najbardziej smakowały mi banany czerwone. Pyyyyycha!

    28th Grudzień 2011 at 01:24

    • No właśnie też obstawiam papaję:)
      Czerwone też pychota, to fakt!

      28th Grudzień 2011 at 07:13

  5. Amisha

    Ach jak bananowo… jak sympatycznie :)

    28th Grudzień 2011 at 05:38

  6. Aaa, jasne że papaja!

    28th Grudzień 2011 at 07:40

  7. Ciśnie mi się na usta – „zaje… fotka”, ale nie wiem czy mogę sobie pozwolić tutaj na owy wulgaryzm! ;)

    30th Grudzień 2011 at 02:34

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr