10 miejsc, które warto zobaczyć w Rajasthanie

Rajasthan marzył mi się już od dawna. Planowałam pojechać tam w październiku albo listopadzie, bo przecież tej wiosny miałam być w Iranie… Ale potem musiałam zweryfikować moje wiosenne plany i po długich debatach stanęło na tym, że w takim razie zamiast Iranu będą Indie, a dokładniej Rajasthan. Zdecydowanie będę twierdzić, że 2,5 tygodnia czasu to za mało, żeby zobaczyć wszystko, bo choć to tylko jeden z wielu indyjskich stanów, ma powierzchnię większą od Polski!

Trzeba było więc wybierać.
Poniżej 10 miejsc, które moim skromnym zdaniem warto odwiedzić będąc w Rajasthanie. Wybór zupełnie subiektywny, a kolejność przypadkowa.

Ja tymczasem przyznam się, że już dziś kombinuję, kiedy by tam pojechać znowu…

1. Stare miasto i fort Mehrangarh w Jodhpurze.

Klimat wspaniały. Spacery wąskimi uliczkami bezcenne i obfitujące w wiele spotkań. Fort Mehrangarh imponujący.
Jodhpur był pierwszym miastem, w którym zatrzymałam się po przyjeździe i teraz, z perspektywy czasu stwierdzam, że chyba jednak tam właśnie czułam się najlepiej.

2. Zabytkowe havelis w Jaisalmerze.

Haveli to stary rajasthański dom. Takie budynki zazwyczaj są przepięknie rzeźbione i znaleźć można w wielu miastach Rajasthanu. Te z Jaisalmeru wykonane zostały z piaskowca i charakteryzują się nadzwyczaj finezyjnymi kształtami. Można je zwiedzać. Uwielbiam!

3. Ghaty w Pushkarze.

Wokół tamtejszego jeziora znajdują się aż 52 ghaty służące do kąpieli w świętych wodach jeziora. Oczywiście mnie też do takiej kąpieli niejednokrotnie zamawiali napotkani Hindusi, ale się nie skusiłam;) Łatwo nie było biorąc pod uwagę tamtejsze temperatury…

4. Pichola Lake w Udaipurze.

Kiedyś usłyszałam, że Udaipur to „najbardziej romantyczne miasto Indii” i teraz myślę, że wiele było w tym stwierdzeniu prawdy. Ładnie tam. Mnóstwo tam zielonych zakątków, przepięknych pałaców, a w samym centrum miasta znajduje się jezioro Pichola. Na wyspie Jagniwas wybudowano kiedyś letni pałac maharadży dziś funkcjonujący jako Lake Palace Hotel. Oczywiście ceny noclegów są tam takie, jak przystało na starą rezydencję władcy;)

5. Vyas Chhatris w Jaisalmerze.

Chhatris to jeszcze inne charakterystyczne budowle Rajasthanu. Budowano je, aby oddać hołd maharadżom, a czasem nawet bogatym kupcom. Te w Jaislamerze to dobre miejsce do obserwacji zachodu słońca. Ja chciałam po prostu zobaczyć ten typ budowli z bliska i stwierdzam, że to kolejne architektoniczne perełki.

6. Bundi jako całość.

Bardzo ładne miasteczko. Architektura olśniewająca, na czele z górującym nad miastem pałacem. Turystów tak mało, że wiele miejsc było po prostu pozamykanych. Ludzie bardzo sympatyczni. Spokojnie. I odpocząć można bez problemu. Czego chcieć więcej?

7. Pustynia Thar.

No dobra – nie jestem fanką jazdy na wielbłądzie. I faktem jest, że widziałam już ładniejsze pustynie. Niemniej jednak – na pewno warto. Mnóstwo tam małych i większych osad, czasem zdarzy się też góra piasku. Ten ostatni tak gorący, że nie było mi łatwo chodzić po nim nawet w sandałach. A widziałam ludzi z okolicznych wiosek, którzy maszerowali po tym piachu boso (!)

8. Fort w Jaislamerze.

Wybudowany w całości ze złotego piaskowca jest po prostu olśniewający. W środku nadal mieszkają ludzie, ale przede wszystkim są sklepy. Dziesiątki sklepów, dziesiątki sprzedawców i cała masa towarów, co powoduje, że spokojnie przejść nie jest tak łatwo. Architektonicznie najpewniej jedno z najpiękniejszych miejsc w Indiach.

9. Światynie dżinijskie.

Jeszcze do niedawna twierdziłam, że to meczety są najpiękniejszymi ze wszystkim budowli sakralnych (bardzo uogólniając oczywiście). Dziś już nie jestem taka pewna, bo widziałam kilka świątyń dżinijskich i każda jedna była piękniejsza od swojej poprzedniczki. Wśród nich największa i najbardziej okazała jest świątynia w Ranakpurze. Na pewno napiszę o nich jeszcze na blogu i pokażę więcej zdjęć.

10. Fort Amber.

Zrobił wrażenie. Oszałamiająca wielkość, sylwetka wspaniale rysująca się na tle otaczających gór. A kiedy dodatkowo wyobrażę sobie, jak wielki musiał wydawać się w dawnych czasach…

Ciężko było wybrać tę dziesiątkę, bo i jeszcze Hawa Mahal w Jaipurze i Jantar Mantar i … długo by tak można było wymieniać;)

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr