Thanaka – birmański sposób na słońce

– Co one mają namalowane na twarzach? I dlaczego? – zastanawiałam się, kiedy pierwszy raz zobaczyłam zdjęcia z Birmy. Było na długo przedtem, zanim tam pojechałam i dotarłam wówczas do informacji, że jest to thanaka, specyfik używany w tym kraju od ponad 2 tysięcy lat.

Thanaka to drzewo utarte na proszek, a potem zmieszane z wodą na okrągłej kamiennej płycie zwanej kyauk pyin. Do jej przygotowania wykorzystywane są różne gatunki drzew rosnących na terenie Birmy, jednak za najlepszą thanakę uważa się tę ze Shwebo, niewielkiej miejscowości położonej na północ od Mandalay. Po wymieszaniu sproszkowanego drzewa z wodą powstaje pasta o nieco żółtawym zabarwieniu i zapachu podobnym do drzewa sandałowego pełniąca przede wszystkim funkcję kremu z filtrem ochraniającego przed działaniem promieni słonecznych. Ma również za zadanie nawilżać skórę, zapewniać jej gładkość, a nawet usuwać trądzik.

Kawałki drewna do samodzielnego utarcia thanaki oraz kamienne płyty można kupić prawie wszędzie, a te wygodniejsze panie mogą również nabyć gotowy produkt w postaci proszku, a nawet taki o konsystencji kremu. Ten ostatni jest sprzedawany w słoiczkach.

Twarze pokryte thanaką mają przede wszystkim osoby o delikatniejszej skórze czyli dzieci i kobiety, rzadziej dorastający chłopcy, mężczyźni czy ludzie w podeszłym wieku. Najczęściej po prostu maluje się szerokie pasy na policzkach, czasem również czole i nosie. O wiele rzadziej widać bardziej misterne wzory, jak te w postaci liści.

Jak Wam się podoba taka ochrona przed słońcem?

Pin It

6 Komentarzy

  1. lavinka

    Natchnęło mnie to do zastosowania innego sposobu nakładania kremu z filtrem. Latem się przetestuje :)

    18th Luty 2011 at 18:09

  2. Daj potem znać, jaki był rezultat;)

    18th Luty 2011 at 19:26

  3. Ciekawy specyfik na ochronę przed słońcem. Mi się ten pomysł podoba. :-)

    18th Luty 2011 at 22:09

  4. Mam w domu taką thanakę w postaci kremu, ale nie jestem pewna, czy już się nie przeterminowała…

    19th Luty 2011 at 10:55

  5. bobiko

    Hm… jestem ciekaw czy z naszych polskich lasów da się coś takiego wskórać? no wiesz…rowerowo a nie raz upały potrafią niejednego doświadczonego pokonać ;)

    20th Luty 2011 at 11:33

  6. Niestety:(
    Nie ma tak dobrze…
    To są określone gatunki drzew i z tego, co wiem, u nas nie rosną.
    A szkoda.

    20th Luty 2011 at 12:39

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr