Meczet Hassana II

Maroko było co prawda drugim muzułmańskim krajem, który miałam okazję odwiedzić, ale meczet Hassana II w Casablance był pierwszą tego typu budowlą widzianą przeze mnie z bliska. Zrobił wrażenie i to spore pomimo tego, że ostatecznie z powodu małego godzinowego niedopatrzenia nie miałam okazji wejść do środka.

Budowę tego najsłynniejszego meczetu północnej Afryki zakończono całkiem niedawno, bo w 1993 roku. Potrzeba było aż siedmiu lat, dwóch i pół tysięcy robotników, dziesięciu tysięcy artystów i rzeźbiarzy, nie wspominając o ogromnych kwotach pieniędzy.

W efekcie powstał największy meczet Maroka i trzeci pod względem wielkości meczet na świecie (większe od niego są jedynie meczety w Mekce i Medynie).

Ogromna sala modlitewna może pomieścić aż 25 tysięcy wiernych, a dodatkowe 80 tysięcy ludzi może w tym samym czasie modlić się w najbliższym sąsiedztwie.

Meczet zbudowany jest bezpośrednio nad brzegiem Atlantyku, bo król Hassan II zlecając jego budowę, inspirował się wersetem Koranu brzmiącym: „Tron Allaha zbudowany jest na wodzie”.

Co więcej, część podłogi w sali modlitewnej zbudowana jest ze szkła, więc wierni modląc się, widzą morze pod swoimi kolanami. Jest jeszcze rozsuwany dach, który pozwala na podziwianie usianego gwiazdami nieba i lasery wskazujące w nocy drogę do Mekki!

Meczet Hassana II jest jednym z nielicznych meczetów w Maroku, do których mogą wejść również niemuzułmanie. Podziwianie wspaniałych wnętrz budowli zorganizowano w ten sposób, że kilka razy dziennie odbywają się tam trwające około godziny wycieczki z przewodnikiem. Ale ja niestety tych wnętrz nie widziałam.

Pin It

6 Komentarzy

  1. marafi

    Odżyły wspomnienia… Mnie udało się dostać do wnętrza meczetu. Piękne sztukaterie rzeżby, mozaiki oraz tzw. żellidż czyli kafle ozdabiające ściany. Wszystko z granitu, marmuru i drewna tekowego. Wszędzie pełno techniki (automatyczne drzwi, wspomniany rozsuwany dach, podgrzewana marmurowa posadzka, elektrycznie opuszczany 600 kg. żyrandol…). To wszystko oraz wielkość meczetu robi wrażenie.
    Ale dla mnie był to meczet pusty. Niczym kiepskie muzeum. Brakowało mi meczetu takiego prawdziwego, żywego; pełnego modlących się, siedzących, leżących i klęczących na dywanach muzułmanów.

    5th Luty 2011 at 00:10

  2. Kocham sztuke arabska dlatego tez ten meczet jest na mojej liscie do zobaczenia w najblizszym czasie. Bardzo podobna w architekturze jest Alhambra w Hiszpanii- cudowne miejsce, spedzilam w niej caly dzien i zrobilam mnostwo pieknych zdjec – niestety glowny dysk na komputerze mi padl i je stracilam(dysk trzymam w razie jeksby kiedys dalo rade go odczytac)
    Cal Andaluzj w Hiszpanii jest arabska, wszedzie mozna znalesc reminiscencje tej kultury, w Cordobie tez jest piekny meczet- Mezquita w którym jest mnóstwo sztuki chrześcijanskiej i kult katolicki. MEczet Hassana jednak poraża wilkoscia i majestaytcznościa- Alhambra jest rozwlekla- polaczona z ogrodami – pieknie przycietymi i wszedzie pelno sadzawek z woda tworzacych piekny klimat i ceramika! Mamy wiec w Europie cos rownez pieknego! Na pewno bylabys zachwycona! Ja jestem zmuszzona jechac tam jeszcze raz ale zrobie to z mila checia! Masz wiecej zdjec meczetu z zewnatrz?

    5th Luty 2011 at 09:39

  3. magda

    Cudowne miejsce! Właśnie dlatego marzy mi się Bliski Wschód – bo pełny jest takich niesamowitych miejsc :)

    5th Luty 2011 at 11:19

  4. @marafi – mogę sobie wyobrazić, jak to może wyglądać albo mogę…zobaczyć na zdjęciach innych osób;)
    Ja zasugerowałam się nieprawidłowo podaną godziną otwarcia, dlatego wejść nie mogłam, ale właśnie wówczas była okazja zobaczyć, że meczet żyje. Był akurat czas modlitwy, zbierali się ludzie, a mi pozwolono zajrzeć do środka:) Ale rzecz jasna nie było wspomnianych tłumów.

    @Dominika – wierzę na słowo, musi tam być wspaniale:)
    Nie, nie mam zbyt wielu zdjęć meczetu z zewnątrz, bo generalnie nie mam tendencji do robienia zbyt wielu zdjeć…

    @Magda – żebys wiedziała. Mogłabym tam siedziec i siedzieć…
    Jeśli podoba się Tobie ten meczet, spodoba się powinien również Wielki Meczet w Muskacie w Omanie. Jak dla mnie bajka, wrzucę tu za czas jakiś:)

    Pozdrawiam!!!

    5th Luty 2011 at 12:25

  5. bobiko

    Oglądając zdjecia z meczetu, skojarzyło mi się z Licheniem, tamtejszą bazyliką i widzę nawet podobieńśtwa – przede wszystkim luksus i przesadyzm w wielkości.

    I tak od lat nie jezdze do Lichenia, nie podoba mi się ta cała otoczka..Pomyśleć, ze był tam taki drewniany kościółek z Golgotą.

    7th Luty 2011 at 01:00

  6. W Licheniu byłam tylko raz, przy okazji konferencji organizowanej w tamtejszym hotelu i wystarczy;)
    Ale meczet jest o wiele ładniejszy. Jest wielki, to fakt, ale blask złota bynajmniej od niego tak nie bije;)

    7th Luty 2011 at 08:34

Odpowiedz na „bobikoAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr