Laotańscy Yao czyli Mien


Ludzie Yao zamieszkują rejony słynnego Złotego Trójkąta. To bardzo stara grupa etniczna. Mówi się, że mieszkali w Chinach już 4000 lat temu! Najważniejszą podgrupą wśród Yao są Mien i właśnie ich miałam przyjemność poznać nieopodal Muang Sing, małej miejscowości na północy Laosu.

Główny powód przeprowadzki Mien z Chin do Laosu to represje rządu chińskiego wobec górskich plemion zajmujących się handlem opium. A trzeba mieć świadomość, że uprawa maku bardzo długo stanowiła ich główne źródło dochodu… Można nawet powiedzieć, że byli nawet swego rodzaju specjalistami w tej dziedzinie. W końcu musieli z niej zrezygnować również w Laosie i dziś na ich polach widać przede wszystkim ryż oraz inne zboża.

Szczególnie charakterystyczne są kobiety Mien. Mimo tego, że nie produkują własnych tkanin, są prawdziwymi mistrzyniami w sztuce ich farbowania, haftowania i szycia. Za sprawą swojego talentu mają więc nie tylko pięknie wyszywane stroje, ale również dodatkowe źródło utrzymania. Tradycyjny strój kobiety z ludu Mien to granatowy lub czarny turban, spodnie i długa szata z charakterystyczną wełnianą czerwoną ozdobą z przodu. Poza tym jak wszystkie kobiety, również panie Mien bardzo lubią biżuterię, szczególnie srebrną. Co bogatsze z nich preferują złoto – te decydują się na noszenie złotego zęba.

Wsie Mien są zazwyczaj niewielkie i liczą sobie od 15 do 60 domów, zbudowanych podobnie jak u Hmongów bezpośrednio na ziemi. Co ciekawe, najważniejszą osobą w domu Mien jest mężczyzna, który kiedyś zwykł mieć aż 6 bądź 7 żon!

Mien wyznają interesującą religię – mieszankę animizmu, kultu przodków i starej formy taoizmu. Najważniejszą rolę pełnią u nich duchy opiekuńcze chroniące rodziny przed wszelakimi nieszczęściami.

Ale na co dzień wszystko wygląda o wiele zwyczajniej. Panów Mien prawie w ogóle nie widać. Rzadko która pani ubiera swój piękny strój, bo taniej jest kupić chińskie ubrania na pobliskim targowisku. Po wiosce biegają dzieci, małe świnki i szczeniaki.

Czyli zupełnie tak samo, jak wszędzie;)

Pin It

2 Komentarzy

  1. tsar

    Pomyślałem chwilę nad Twoim ostatnim zdaniem i wyobraziłem sobie świnkę biegającą u mnie po korytarzu. Uroczy pomysł :).

    W jakich sytuacjach kobiety Yao ubierają dziś swoje tradycyjne stroje? Czy to już tylko rodzaj Cepelii czy nadal jednak używanie ich jest w jakiś sposób tradycją żywą?

    27th Styczeń 2011 at 01:48

  2. A nie biega?
    Hmm.. Szcześciarz;)

    Zakładają je przede wszystkim tylko na specjalne okazje takie jak na przykład śluby czy ichniejszy Nowy Rok.

    Na co dzień większość Mien ubiera się zwyczajnie, tak jak inni Laotańczycy. Czasem tylko niektóre starsze kobiety, tak jak ta pani na zdjęciu, ubierają się tradycyjnie.

    Spotkałam ją zupełnie przypadkiem, kiedy sobie łaziłam po wiosce z moją laotańską przewodniczką-koleżanką. Pani siedziała sobie przed domem z najmłodszym wnukiem na rękach ubranym w śliczną czapeczkę Yao (jemu niestety zdjęcia zrobić nie mogłam, bo był za malutki, żeby być w wystarczającym stopniu chroniony przez duchy).

    No i oczywiście w niektórych wioskach są panie, które ubierają się tak, bo wiedzą, że w ten sposób mają większe, aby coś sprzedać turystom. Tak, jak wszędzie;)

    27th Styczeń 2011 at 11:32

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  • RSS
  • Facebook
  • Flickr